11.01.2021 ZG KSLP w obronie Polaka zagrożonego eutanazją

Zarząd Główny Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich (ZG KSLP) zaniepokojony jest sytuacją Polaka R. S., zagrożonego eutanazją w Wielkiej Brytanii,  wystosował pisma do Pana Prezydenta, Premiera, Ministra Spraw Zagranicznych oraz do Ministra Zdrowia, prosząc, aby poczyniono wszelkie możliwe kroki celem ratowania Jego życia, a nie dopuszczenia do eutanazji.

Temat, który poruszamy, w istotny sposób dotyczy profesji lekarskiej, a w szczególności kolegów na oddziałach intensywnej opieki medycznej. Dlatego zwróciliśmy się z prośbą do Pana Prezesa Profesora dr hab. n. med. Andrzeja Matyja, aby Naczelna Rada Lekarska też wystąpiła w obronie życia i zdrowia naszego Rodaka.

Poniżej list do Pana Prezydenta. Podobne pisma wysłaliśmy do Pana Premiera, Ministra Spraw Zagranicznych oraz Ministra Zdrowia.

Katowice, 11.01.2021

Szanowny Pan  Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Dr Andrzej Duda    

         W imieniu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich (KSLP) pragniemy podziękować za dotychczasowe działania mające na celu uchronienie przed decyzją o eutanazji Polaka R.S. przebywającego w szpitalu w Wielkiej Brytanii.  Decyzją Sadu Opiekuńczego ma on być pozbawiony jedzenia i picia, a przez to skazany na śmierć głodową. Jednocześnie Sąd Opiekuńczy nakazuje otoczenie go opieką paliatywną tak, aby jak najmniej cierpiał.   

            Nie zgadzamy się z takim rozumieniem opieki paliatywnej. Leczenie i opieka paliatywna polegają na utrzymywaniu życia aż do naturalnej śmierci, oczywiście bez stosowania środków nadzwyczajnych (nieproporcjonalnych). Zapewnienie płynów i pokarmów, gdy chory jest w stanie je przyjąć i przyswoić, samodzielnie oddycha, nie jest żadnym środkiem nadzwyczajnym, terapią daremną, ale podstawową czynnością pielęgnacyjną wobec chorego, nawet jeśli płyny i pokarmy podawane są za pomocą różnych urządzeń medycznych. Wielu naszych pacjentów żyje dzięki nawadnianiu i odżywianiu ich przez gastro- lub ileostomie, sondy żołądkowe, a także przy pomocy całkowitego żywienia pozajelitowego.

Ogromnym niepokojem przejmują nas plany wykorzystania organów (żyjącego jeszcze przecież) pacjenta R. S. Nie orzeczono śmierci mózgu ani śmierci pnia mózgu, bo nie ma ku temu podstaw i pewnie dlatego trzeba poczekać, aż zostanie zagłodzony na śmierć. 

Decyzja Sądu Opiekuńczego jest zaprzeczeniem etyki i deontologii lekarskiej jasno precyzującej, że powołaniem i powinnością lekarza jest ratowanie i utrzymywanie życia a nie zabijanie.

Nie domagamy się środków nadzwyczajnych, ale podstawowej opieki możliwej także w domu pacjenta. Uważamy, że ochrona ludzkiego życia jest podstawowym nakazem. 

Jeszcze raz dziękujemy za podjęte kroki, ale prosimy gorąco o kontynuowanie starań mających na celu ochronę życia naszego Rodaka. Chodzi tutaj zresztą nie tylko o jego życie. Zrealizowanie decyzji brytyjskiego sądu opiekuńczego stworzy precedens, który umożliwi w przyszłości brutalne pozbawianie życia osób, których świadomość jest prawdopodobnie utrzymana, chociaż nie mogą nas o tym poinformować. Jest to walka o przyszły kształt naszej cywilizacji. Walki tej nie powinniśmy zaniechać.  

Z wyrazami szacunku

  • Dr n. med. Elżbieta Kortyczko – prezes Zarządu Głównego KSLP, specjalista pediatrii, specjalista neonatologii 
  • Prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan – wiceprezes Zarządu Głównego KSLP, specjalista ginekologii i położnictwa
  • Dr Barbara Kopczyńska – sekretarz Zarządu Głównego KSLP; specjalista medycyny paliatywnej, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii; Dyrektor Hospicjum w Chorzowie.

Do wiadomości: